Styczeń 13, 2020

lek. Marta Dabrowska

Spływanie wydzieliny po gardle – przyczyny, sposoby leczenia

Spływanie wydzieliny w gardle

Spływanie wydzieliny po gardle jest objawem nieprzyjemnym i często zagrażającym dolnym drogom oddechowych - spływająca wydzielina może przenosić chorobotwórcze drobnoustroje do innych narządów. Co zatem wywołuje spływanie wydzieliny po gardle i jak można leczyć tę dolegliwość?

Nieżyt nosa i spływanie wydzieliny po gardle – warto wiedzieć

Jednym z najczęściej spotykanych w gabinetach lekarskich objawów jest nieżyt nosa (katar). Jest to zapalenie błony śluzowej znajdującej się w nosie, co objawia się m.in. wyciekiem lub właśnie spływaniem wydzielin po gardle. Może temu towarzyszyć uczucie zatkania, swędzenie nosa oraz kichanie. Co ważne, nieżyt nosa to jeden z kluczowych symptomów, występujących w przebiegu różnego rodzaju infekcji dróg oddechowych.

  • Zakażenia wirusowe – to najczęstsze podłoże infekcji błony śluzowej nosa oraz gardła. Do zakażeń zwykle dochodzi drogą kropelkową, a w większości przypadków odpowiadają za nie rinowirusy, wirusy RSV, adenowirusy czy wirusy grypy. Potocznie nazywane przez nas przeziębienie trwa około tygodnia i ma charakter samoograniczający się. W leczeniu stosuje się przede wszystkim terapię objawową, czyli np. pastylki do ssania na ból gardła oraz środki obkurczające naczynia krwionośne w nosie, co zmniejsza ich obrzęk, a tym samym ułatwia oddychanie. Do tego warto dodać także środki przeciwzapalne i przeciwgorączkowe – np. ibuprofen czy paracetamol. Co należy podkreślić, w przebiegu infekcji wirusowej może dojść do nadkażenia bakteryjnego.
  • Zakażenia bakteryjne – kiedy śluz zalega w drogach oddechowych i staje się coraz gęstszy, znacznie wzrasta ryzyko wspomnianych wyżej nadkażeń bakteryjnych. Najczęściej namnażają się wtedy bakterie Streptococcus lub Haemophilus. Temperatura ciała znacznie wzrasta, wydzielina przybiera postać ropną, drożność nosa ulega znacznemu osłabieniu. Co ważne, stan pacjenta w przebiegu zakażeń bakteryjnych szybko ulega pogorszeniu, a objawy mogą przybrać na intensywności nawet w ciągu kilku godzin. W przypadku tego typu infekcji, poza leczeniem objawowym, konieczna jest także terapia przyczynowa w postaci antybiotykoterapii. 
  • Alergiczny nieżyt nosa – ta przypadłość stanowi nawet 70 proc. wszystkich nieinfekcyjnych rodzajów nieżytu nosa i może dotyczyć nawet 1/4 populacji. Może przybierać postać od łagodnej do ciężkiej, co determinuje sposób leczenia. Warto jednak zaznaczyć, że podstawą w tym przypadku powinno być unikanie – na tyle, na ile jest to możliwe – alergenów.

Zapalenie zatok przynosowych

Co istotne, nieżyt nosa jest jednym z głównych elementów, na który zwraca się uwagę podczas diagnozowania zapalenia zatok, i to właśnie z nim kojarzone jest spływanie wydzieliny po gardle. Nawiązując do powyższych informacji, zapalenie zatok przynosowych może rozwinąć się zarówno w związku z infekcją, alergią, jak i nieprawidłowościami w budowie anatomicznej (dotyczy to zwłaszcza bocznej ściany jamy nosa). Najczęstsze objawy zapalenia zatok to:

  • zmniejszona drożność nosa,
  • wydzielina w nosie – może przybierać różną postać (od ropnej po surowiczą),
  • ból i rozpieranie okolic nosa, oczu, głowy, a nawet zębów,
  • kaszel,
  • utrudnione funkcjonowanie zmysłu węchu,
  • spływanie wydzieliny po gardle.

Diagnostyka – w przypadku zapalenia zatok powinna opierać się o wyniki badań obrazowych, np. zdjęcie RTG przeglądowe zatok czy termowizję zatok. Pomocne mogą być także badania mikrobiologiczne, np. wymazu z nosa – dają one istotną wskazówkę w kontekście ewentualnej antybiotykoterapii (jakie konkretnie bakterie zaatakowały błony śluzowe zatok przynosowych pacjenta i które antybiotyki są najskuteczniejsze w ich zwalczaniu). 

Leczenie – to właśnie antybiotykoterapia jest jedną z metod leczenia zapalenia zatok, lecz może opierać się także o leki obkurczające tkanki nosa, płukanie zatok, leki mukolityczne, antyhistaminowe (w przypadku alergicznego podłoża choroby), glikokortykosteroidy i inne. Co więcej, jeżeli tego typu terapie nie przynoszą oczekiwanych efektów, wskazane jest również leczenie zabiegowe

Choroba refluksowa przełyku (GERD – gastro-oesophageal reflux disease

Refluks wiąże się z cofającą się, m.in. do gardła i krtani, treścią żołądkową. Istnieje wiele typów refluksu, lecz to właśnie choroba refluksowa przełyku najczęściej wiąże się ze spływającą po gardle wydzieliną (częściej ten objaw jest diagnozowany w przebiegu refluksu krtaniowo-gardłowego – LPR – który jednak uznaje się za jednostkę bliźniaczą GERD). Chorzy często skarżą się także na:

  • chrypkę (co wiąże się ze zwężeniem szpary głośni),
  • kaszel – zwłaszcza po jedzeniu lub położeniu się, 
  • duszności,
  • uczucie „guli” lub innej przeszkody w gardle,
  • dławienie się,
  • zgagę,
  • trudności z przełykaniem,
  • ból w klatce piersiowej,
  • niestrawność oraz cofanie się pożywienia.

Jak widać, występujące objawy są niespecyficzne oraz dotyczą szerokiego zakresu funkcjonowania organizmu. Stąd też diagnoza nieraz wymaga dużo czasu, a refluks postrzega się jako jednostkę trudną do rozpoznania. Jeśli jednak obserwujemy u siebie wymienione wyżej symptomy, warto poddać je jak najszybciej obserwacji. Pozwoli to nie tylko zredukować spływanie wydzieliny po gardle oraz złagodzić inne objawy, lecz także zmniejszy  ryzyko powikłań, w postaci owrzodzenia, zaburzeń w pracy fałdów głosowych, zwężenia krtani czy nawet nowotworu. 

Leczenie – w tym przypadku ważna jest nie tylko farmakoterapia (przede wszystkim stosowanie inhibitorów pompy protonowej – IPP), lecz także inne metody leczenia, które są związane ze stylem życia. Dotyczą one m.in. diety – ograniczenie zawartości tłuszczów w pożywieniu, unikanie ostrych przypraw oraz wzdymających napojów gazowanych czy zredukowanie wielkości posiłków. Unikać należy też alkoholu oraz palenia papierosów. Jeśli zaś chodzi o sen, warto unieść wezgłowie łóżka oraz spać na lewym boku, który wiąże się z lepszym działaniem naturalnej bariery antyrefluksowej o charakterze anatomicznym. 

Linia produktów Tantum Verde