Czerwiec 25, 2020

Lek. Michał Dąbrowski

Radioterapia – skutki uboczne widoczne również w jamie ustnej. Jak sobie z nimi poradzić?

Kobieta chora na raka po zabiegu radioterapii

Choroby nowotworowe są poważnym problemem społecznym - związane z nimi trudności wiążą się zarówno z aspektem emocjonalnym, jak i medycznym (zwłaszcza, jeśli są rozpoznane na zaawansowanym etapie). Jednym ze sposobów ich leczenia jest radioterapia - skutki uboczne tego typu metody niestety często mocno wpływają na życie pacjentów. Co warto w związku z tym wiedzieć?

Co to jest radioterapia?

Istnieje kilka podstawowych metod leczenia nowotworów, obok chemioterapii oraz zabiegów chirurgicznych, należy do nich właśnie radioterapia. Co przy tym ważne, nieraz stosuje się leczenie skojarzone, czyli połączenie wymienionych tu technik – w wielu przypadkach powoduje to wzrost skuteczności leczenia, a często też zmniejszenie jego radykalności (związanej np. z ograniczeniem obszaru poddawanego wspomnianym zabiegom chirurgicznym). 

Radioterapia opiera się na działaniu promieniowania jonizującego. Zwykle tego typu leczenie trwa kilka tygodni (około 5-8), a korzystający z niego pacjent otrzymuje raz lub dwa razy dziennie odpowiednie dawki frakcyjne (na ogół ma to miejsce przez 5 dni w tygodniu, jedna sesja to około 15-30 minut). Warto zaznaczyć, że istnieją różne techniki napromieniania. Jedną z nich jest teleradioterapia – źródło promieniowania jest w jej przebiegu oddalone od pacjenta. Inną jest brachyterapia, czyli bezpośrednie napromieniowanie komórek nowotworowych (źródło promieniowania umieszcza się wtedy w guzie). Co więcej, występuje kilka rodzajów opisywanego tu napromieniowania:

  • radykalne – stosowane u pacjentów, u których wykryto nowotwór znajdujący się w niezaawansowanym stopniu, a przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego w miejscu objętym chorobą mogłoby spowodować poważne, negatywne konsekwencje, np. upośledzenie istotnych funkcji (dotyczy to m.in. raka strun głosowych). Tego typu napromieniowanie stosuje się także po zabiegach chirurgicznych (nieradykalnych), jeśli dalsze leczenie chirurgiczne nie jest możliwe. Stosowane wtedy wysokie dawki promieniowania obejmują nie tylko sam naciek nowotworowy, lecz także znajdujące się obok zdrowe tkanki (margines w niektórych przypadkach wynosi zaledwie 1 cm, zaś w innych może obejmować cały konkretny narząd);
  • paliatywne – jeśli tego typu terapia jest odpowiednio prowadzona, może wpłynąć na dużą poprawę stanu pacjenta. Co więcej, może sprawić, że możliwe stanie się bardziej radykalne leczenie. Bardzo ważne jest wtedy planowanie leczenia z określoną przerwą i początkowo mniejszymi dawkami promieniowania. 

Radioterapia nowotworów głowy i szyi

Niestety, radioterapia często wiąże się z różnego rodzaju skutkami ubocznymi. W dużym stopniu dotyczy to leczenia nowotworów głowy i szyi, do których zalicza się m.in. nowotwory krtani, języka, gardła, jamy ustnej czy nosa. Najczęściej tego typu choroby dotykają osób powyżej 50. roku życia (przeważają mężczyźni). 

Co ważne, bardzo często nowotwory głowy i szyi są rozpoznawane niezwykle późno, ponieważ związane z nimi objawy rzadko kojarzą się z tak poważnym stanem, jak właśnie choroba nowotworowa. Należą do nich m.in. ból gardła czy chrypka, rzadko pojawia się zaś istotna bolesność. Warto zatem zwracać uwagę na takie dolegliwości, jak chociażby leukoplakia (specyficzne zmiany na błonie śluzowej jamy ustnej), która jest stanem przedrakowym – pozwoli to na szybkie rozpoczęcie leczenia i zapobiegnięcie postępowi choroby. 

Jakie są czynniki, które zwiększają ryzyko rozwinięcia się nowotworów w obszarze głowy i szyi? Dzielimy je na:

  • endogenne – to predyspozycje charakterystyczne dla każdego indywidualnego pacjenta, a wiążą się z nimi przede wszystkim czynniki genetyczne;
  • egzogenne – pochodzące z zewnątrz; należą do nich m.in. regularne spożywanie alkoholu (co ciekawe, dotyczy to przede wszystkim alkoholu niskoprocentowego, jak np. piwo), palenie papierosów, promieniowanie UV (wpływa zwłaszcza na wystąpienie raka wargi) czy nieustanne podrażnianie danych tkanek (np. nieprawidłowo dobraną protezą czy kolczykami). 

W zakresie prewencji nasz wpływ ogranicza się do czynników egzogennych. Starajmy się więc unikać wymienionych tu elementów – pomocny będzie zdrowy styl życia, opierający się na zbilansowanej diecie oraz aktywności fizycznej. Wpływa to na generalne wzmocnienie organizmu, m.in. układu immunologicznego. Jeśli możemy chociaż odrobinę sobie pomóc, warto to robić!

Co istotne, w kontekście leczenia tego typu nowotworów szczególną trudnością jest ich umiejscowienie. To obszar silnie ukrwiony i bogato unerwiony, a w jego okolicach znajdują się wszystkie narządy zmysłów. Lokalizacja wpływa też silnie na sferę emocjonalną pacjenta – zwłaszcza skutki uboczne radioterapii.

Radioterapia – skutki uboczne

Jak to zostało już wspomniane, radioterapia nieraz wiąże się z wieloma skutkami ubocznymi. Powikłania popromienne dzielimy na:

  • wczesne – inaczej określane ostrymi. Pacjent doświadcza ich jeszcze w czasie leczenia lub do trzech miesięcy po zakończonej terapii. Najczęściej to powikłania odwracalne i nietrwające długo. Nie obędzie się oczywiście bez odpowiedniego leczenia;
  • późne – nazywane też przewlekłymi. Mogą pojawić się po kilku miesiącach od zakończenia terapii, a czasem nawet po kilkudziesięciu latach. 

Chcąc zminimalizować wpływ wymienionych tu zmian – zarówno na stan psychiczny, jak i codzienne funkcjonowanie – należy w trakcie leczenia znacznie zwolnić tempo życia. Radioterapia często wiąże się z ogólnym osłabieniem, co trzeba uszanować i tym samym postawić na odpoczynek, bogatą w kalorie dietę, opartą na wysokobiałkowych oraz pełnych witamin posiłkach

Jama ustna i radioterapia – skutki uboczne pod lupą

Biorąc pod uwagę opisane wcześniej leczenie nowotworów głowy i szyi, może wiązać się z nimi m.in. uszkodzenie ślinianek. Skutkiem tego są zaburzenia wydzielania śliny i tym samym poczucie suchości w ustach. Towarzyszyć mogą temu także zaburzenia smaku (może powracać nawet przez kilka miesięcy od zakończenia leczenia). Wymienione tu problemy pojawiają się zwykle w pierwszym tygodniu radioterapii. Warto postawić wtedy na metody wspomagające – w przypadku suchości w jamie ustnej i zaburzeniach wydzielania śliny mogą pomóc:

  • płukanki z soli fizjologicznej;
  • regularne nawadnianie organizmu (picie dużej ilości wody);
  • podawanie preparatów sztucznej śliny;
  • żucie gumy (ważne, aby była bezcukrowa);
  • farmakoterapia.

Innym problemem jamy ustnej, który może pojawić się w trakcie radioterapii, są stany zapalne. Mogą przybierać różne formy – od niewielkich zaczerwienień po poważne, głębokie owrzodzenia. W takim przypadku należy ograniczyć spożywanie potraw gorących lub zimnych, odstawić ostre i kwaśne smaki, płukać jamę ustną (np. roztworem sody oczyszczonej, wody utlenionej lub ziołami – szałwią, rumiankiem), stosować niesteroidowe leki przeciwzapalne (np. chlorowodorek benzydaminy pod postacią roztworu do płukania jamy ustnej, co będzie miało działanie przeciwzapalne, antyseptyczne, przeciwbólowe, odkażające oraz przeciwobrzękowe), a w razie poważniejszych powikłań pod postacią infekcji, rozpocząć odpowiednią antybiotykoterapię (jeśli powstała na podłożu bakteryjnym) lub leczenie lekami przeciwgrzybiczymi (jeśli to zakażenie grzybicze). Każda opisana tu forma powinna być jednak omówiona z lekarzem, ponieważ nie wszystkie z nich mogą być zawsze stosowane (znaczenie ma m.in. dawka promieniowania, jaką otrzymywał dany pacjent). Konsultacja jest więc koniecznością – by przenieść sobie ulgę, a nie szkodę!

Jakie działania pomagają w ograniczeniu wymienionych tu powikłań?

  • regularne wizyty u stomatologa;
  • szybkie wdrożenie leczenia wszelkich pojawiających się ubytków;
  • regularne czyszczenie zębów, a tym samym usuwanie niekorzystnie działającej płytki nazębnej;
  • aplikowanie preparatów zawierających fluor, np. płukanek czy past (ważne, aby były to łagodne środki);
  • zastosowanie mają też wszystkie wskazówki wymienione wcześniej w odniesieniu do stanów zapalnych jamy ustnej.

Radioterapia – skutki uboczne nie tylko w jamie ustnej

Jak to zostało na początku wspomniane, powikłania po radioterapii obejmują dość szeroką grupę objawów. Poza opisanymi wcześniej zmianami w obszarze jamy ustnej, mogą pojawić się także m.in. nudności i wymioty. To objaw silnie utrudniający codzienne funkcjonowanie pacjenta i często – niestety – zabierający motywację do leczenia. Potrafi silnie osłabiać organizm i powodować zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej. Bardzo ważne jest zatem odpowiednie działanie zapobiegawcze – na szczęście medycyna jest już na tyle rozwinięta, że w wielu przypadkach może złagodzić ewentualne trudności. W tym celu stosuje się przede wszystkim leki przeciwwymiotne (ich wprowadzenie powinno mieć miejsce już w pierwszym cyklu leczenia).

Co ciekawe, w kontekście terapii przeciwnowotworowych wyróżnia się także tzw. nudności i wymioty wyprzedzające, które pojawiają się na krótko przed wprowadzeniem odpowiedniego leczenia. Podkreśla się, że przede wszystkim ma na nie wpływ czynnik psychologiczny. Warto być na to uważnym i nie bagatelizować swojego stanu emocjonalnego.. Jeśli tylko zauważy się niepokojące zmiany – przytłaczający lęk czy wręcz ataki paniki – warto poszukać wsparcia. 

Leczenie nowotworów – psychika pod kontrolą

Leczenie samo w sobie jest ogromnym obciążeniem dla organizmu. Pojawia się więc zmęczenie, apatia, zaburzenia apetytu – bardzo trudno określić, czy są to objawy stricte somatyczne, czy może już symptomy klinicznej depresji. Warto poddać je odpowiedniej obserwacji, ponieważ jeśli stany te będą narastać, mogą znacząco wpłynąć na przebieg leczenia – zmniejszyć motywację pacjenta, a nawet spowodować rezygnację. Na co zwrócić szczególną uwagę?

  • wspomniane już zmęczenie i apatię
  • niechęć do podejmowania działań, które dotychczas sprawiały przyjemność
  • niechęć do kontaktu z ludźmi
  • zaburzenia snu i wymienionego wcześniej apetytu
  • drażliwość

Jeśli tego typu stany pojawiają się regularnie, warto skorzystać z pomocy psychologa – oddziały zajmujące się terapią przeciwnowotworową zwykle współpracują z odpowiednimi specjalistami. Co więcej, warto postawić też na otwartą komunikację z lekarzami. Jeśli pojawiają się jakiekolwiek pytania ze strony osoby chorującej, nie należy się obawiać – trzeba je śmiało zadać, ponieważ wiedza potrafi skutecznie zmniejszyć lęk. Zwykle przecież najbardziej obawiamy się tego, czego nie znamy i nie rozumiemy. Co więcej, radioterapia – skutki uboczne, przebieg leczenia, czas jej trwania – sama w sobie jest wystarczająco trudna. Jeśli więc w jakikolwiek sposób możemy ograniczyć pojawiające się niepokoje, warto to robić. 

Linia produktów Tantum Verde